Najszybszy sernik w mojej karierze i przy okazji jeden z lepszych. Połączenie ciasteczek Oreo z kremową masą serową daje niesamowity efekt organoleptyczny. Samo przygotowanie go zajmuje ok. 15 minut, więc nie jest on wymagający. Jeśli macie ochotę możecie również zobaczyć ten przepis na moim YouTube w wersji po POLSKU i ANGIELSKU :) ZAPRASZAM !
PL
EN
Składniki na tortownice 24cm: -36 ciasteczek typu Oreo (kanapkowych*) -800g sera twarogowego -1/2 szkl. cukru -1 szkl. mleka -5 łyżek roztopionego masła -8g żelatyny *ciasteczka muszą mieć formę kanapki czyli ciasteczko-->wypełnienie-->ciasteczko Ciasteczka oddzielić od wypełnienia do dwóch oddzielnych misek. Część casteczkową zblendować lub wsadzić do torebki i zmiażdżyć wałkiem na drobny mak. Dodać do nich roztopione masło i wymieszać. Formę z papierem do pieczenia wyłożyć ciasteczkami i docisnąć palcami. Odstawić na bok na czas przygotowywania masy serowej. Do garnka przełożyć ser i wypełnienie z ciasteczek, ustawić na średnią moc palnika i mieszać aż nie będzie grudek. Dodać cukier i również wymieszać. Podgrzać szklankę mleka, dodać żelatynę i bardzo dokładnie rozpuścić mieszając (upewnijcie się, że żelatyna nie została na dnie!!). Przelać mleko do masy serowej i wszystko podgrzewać mieszając. Gotową masę przelać na ciasteczkowy spód ozdobić wierzch i wstawić do lodówki na co najmniej 4h. Ja polecam zostawić go na całą noc. Po tym czasie serwować z oprószonym po wierzchu kakaem. Smacznego !
Jeśli lubicie wariacje co do smaków pizzy to pokochacie ten ! Burak nadaje jej pysznej i delikatnej słodyczy, roztopiony ser mozzarella i pomidorki koktajlowe pasują do tego jak karmel do czekolady xD. Przepyszne połączenie na najlepszym spodzie do pizzy z najpyszniejszym sosem pomidorowym. Zapraszam do obejrzenia filmiku z tym przepisem.
Składniki na 3 spody do pizzy: -14 g suchych drożdży -1 i 1/2 szklanki letniej wody -3 i 1/2 szklanki mąki pszennej -1 łyżka oliwy z oliwek -1 i 1/2 łyżeczki soli Mąkę wymieszać z drożdżami i dodać resztę składników, ugnieść ciasto aż będzie elastyczne.
Przełożyć do miski, nakryć folią spożywczą i odstawić na 1,5h w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Po tym czasie uderzyć pięścią w ciasto.
Podzielić na 3 części, zawinąć w folię spożywczą i zamrozić.
Przemrożone ciasto jest elastyczniejsze i się nie rwie, co jest bardzo pomocne przy rozciąganiu ciasta na pizze jeśli chcemy mieć bardzo cienki spód.
Zamrożoną kulę ciasta należy odmrozić wsadzając ją w miseczce do lodówki.
Ciasto uformować podsypując mąką. Przełożyć na blachę z papierem do pieczenia.
Sos: -500g pomidorów z kartonika -2 ząbki czosnku -1 łyżeczka oregano -1 łyżeczka majeranku -sól -pieprz -łyżka cukru (opcjonalnie) Wszystko podgrzać w rondelku do zagotowania. Na ciasto wyłożyć kilka łyżek sosu i go rozprowadzić, ułożyć ser, pokrojone w plasterki buraki i pomidorki. Piec w maksymalnej temperaturze przez ok.12 minut.
Sezon na jabłka w pełni, dlatego ciasto z jabłkami to podstawa. Ta pora roku zawsze kojarzy mi się z naszymi Polskimi jabłkami i wypiekami z nimi związanymi. Dlatego postanowiłam przygotować mini tarty jabłkowe. Nie dość, że wyglądają cudownie to ich rozmiar również jest bardzo wygodny i idealny do dzielenia się. Zapraszam do obejrzenia filmiku z tym przepisem :)
Składniki na 24sztuki: kruchy spód: -200g zimnego pokrojonego masła -1 i 1/4 szkl. mąki -1/4 szkl. cukru -1/2 łyżeczki skórki z cytryny -szczypta soli -1 łyżeczka proszku do pieczenia -2 żółtka jaj -kilka łyżek bardzo zimnej wody (ok. 2 łyżki) Do miski wrzucić mąkę i masło, rozgnieść tak aby powstały małe kawałeczki masła obtoczone mąką. Następnie należy dodać skórkę z cytryny, cukier, proszek do pieczenia i sól, wymieszać. Dodać żółtka i kilka łyżek zimnej wody, chodzi nam o uzyskanie elastycznego nie klejącego się do rąk ciasta. Takie ciasto należy owinąć w folię spożywczą i włożyć do lodówki na minimum 30 minut. Wypełnienie: -1 kg kwaśnych jabłek (ja użyłam antonówek) -1/4 szkl. cukru -2 łyżki mąki -sok wyciśnięty z połówki cytryny -2 łyżeczki cynamonu Jabłka obrać, pokroić w kosteczkę, dodać wszystkie pozostałe składniki i dokładnie wymiesza. Piekarnik nagrzać do 190°C. Wyjąć ciasto z lodówki, foremki do muffinek wysmarować masłem. Ciasto rozwałkowywać do 0,5cm grubości i wykrawać koła szklanką lub foremką do ciastek. Takie kółka przekładać do foremek, wypełniać jabłkami i opcjonalnie przykrywać dodatkowym ciastem. Piec 20 minut. Podawać na ciepło lub zimno z lodami lub cukrem pudrem. Smacznego !!!
W Nowym Jorku jadłam najpyszniejszą paelle z owocami morza, którą chciałam odwzorować w mojej kuchni. Chcąc nie chcąc muszę przyznać, że wyszło mi to całkiem dobrze. Złocisty ryż w sosie winno-pomidorowym z kalmarami, małżami i krewetkami. Całe danie jest bardzo sycące i porcja jest duża. Moi rodzice ją jedli przez 3 dni haha. Oczywiście nagrałam filmik do tego przepisu więc zapraszam do oglądania.
Składniki: -300g ryżu do paelli lub do risotto -1 duża papryka pokrojona w kosteczkę -2 pomidory obrane ze skórki i pokrojone w kosteczkę -1 cebula -1 łyżka koncentratu pomidorowego -2 łyżki oleju rzepakowego -125ml białego wytrawnego wina -1 litr bulionu warzywnego -500g mieszanki owoców morza -sól -pieprz Mrożone owoce morza wyjąć z opakowania i przełożyć na talerz z ręcznikiem papierowym. Na rozgrzaną patelnię z olejem wrzucić cebulę i paprykę na 2-3 minuty, po tym czasie przyprawić solą i pieprzem, dodać pomidora i smażyć przez kolejne 2 minuty. Dodać łyżkę koncentratu pomidorowego, wino i zostawić wszystko na średnim ogniu na ok. 3 minuty, aż ilość wody zmaleje o połowę. Dodać ryż, zagotować przez 2 minuty i następnie dolać bulion. Zmniejszyć ogień do minimum i gotować przez 8 minut nie mieszając ryżu. Dodać owoce morza, zakryć pokrywką lub podwójną folią aluminową i gotować przez kolejne 6 minut. Po tym czasie wyłączyć ogień i pozostawić taką paelle na 2-3 minuty pod przykryciem. Podawać gorącą z ćwiartką cytryny i świeżą natką pietruszki lub kolendrą. Smacznego !
Większość z nas lubi słodkości (jak nie wszyscy co odwiedzają mojego bloga ;p), ale również większość chciałaby aby można było zjeść coś dobrego bez wyrzutów, że zjada się sam cukier. Dlatego przygotowałam Wam przepis który pokochacie! Bez dodatku cukru i tłuszczu na bazie samych naturalnych składników. Zmiksowane orzechy, które same w sobie mają wystarczającą ilość tłuszczy i suszone owoce z naturalnymi cukrami. Dla ułatwienia wstawiam filmik z przepisem, który sama nagrałam :) Jeśli się Wam podoba piszcie i jeśli macie jakieś propozycje na kolejne filmiki to też piszcie !
Składniki na 8 batonów:-50g daktyli namoczonych we wrzątku -40g migdałów -30g orzechów laskowych -40g pestek dyni -40g pestek słonecznika -70g orzechów ziemnych niesolonych -20g jagód goji -30g żurawiny suszonej -200g płatków owsianych -4 łyżki miodu Daktyle odsączyć po ok. 15 minutach przełożyć do miksera i dodać orzeszki ziemne, zmiksować. Dodać migdały, żurawinę, orzechy laskowe i jeszcze raz zmiksować. Przełożyć do miski i dodać wszystkie pozostałe składniki. Całość trzeba bardzo dobrze wymieszać, tak aby miód pokrył wszystkie składniki w takiej samej ilości i aby nic nie zostało "suche". Taką masę przełożyć do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia i wyrównać. Ciasto piec w 180st. C przez 15-20 min. Po tym czasie należy je całkowicie wystudzić i pokroić w kształt batoników. Opcjonalnie można polać czekoladą, od Was zależy na jaką się zdecydujecie: mleczną, gorzką lub białą. Ja wybrałam gorzką 90%. Batoniki przechowywać w pudełku plastikowym w lodówce do 5 dni. Smacznego !!!
Jedna z tych rzeczy, na którą samo patrzenie leci ślinka. Nigdy wcześniej nie robiłam, ale przepis jest dziecinnie prosty! DOSŁOWNIE, na moich ostatnich warsztatach kulinarnych robiłam go z dziećmi w wieku 8-10 lat. Jeśli dzieciaki sobie poradziły, to każdy da radę. Czekoladowa rozkosz wypływająca z ciasta podana na ciepło nie ma sobie równych. Przepis jest bardzo efektywny i bardzo mało wymagający. Składniki na 4 szt.: -100 g gorzkiej czekolady
-50 g masła + do posmarowania foremek-2 jajka-4 łyżki cukru-szczypta soli-1 łyżka mąki + do posypania foremek Piekarnik nagrzać do 200 st.C. Cztery foremki żaroodporne wysmarować masłem i obsypać mąką - nadmiar mąki wysypać. Foremki można postawić na blaszce. Czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej z masłem. Jajka, cukier i sól zmiksować w misce mikserem lub rózgą, nie za długo tylko do połączenia składników. Do masy dodać mąkę i wymieszać, na sam koniec dodać rozpuszczoną czekoladę z masłem małym strumieniem, starając się w tym czasie mieszać masę. Również wymieszać tylko do połączenia się składników. Masę przelać do foremek i piec przez 8-9 minut. Boki się zetną lecz środek pozostanie płynny. Po wyjęciu odczekac 1-2 minuty, przejechać nożem po brzegach foremek i przełożyć na tależ. Podawać od razu po przygotowaniu z lodami, owocami lub cukrem pudrem. SMACZNEGO !