Z nowym rokiem każdy ma jakieś postanowienia. Dla ułatwienia przygotowałam Wam kalendarz na styczeń 2016. Ja takie kalendarze projektuję sobie od kilku miesięcy i powiem szczerze, że bardzo pomagają mi z moimi celami i planami na każdy dzień. Na początek miesiąca siadam i dokładnie uzupełniam każdy dzień, kiedy mam uczelnie, pracę i według tego ustalam sobie plan treningowy w jakie dni biegam, a w które ćwiczę brzuch. Każdy dzień spełniony według planu skreślam na zielono, dzień w którym nie udało mi się zrobić tego co powinnam skreślam na czerwono i staram się odrobić "straty" w inny dzień. W grudniu mam tylko 1 czerwony dzień ze względu, że byłam chora i nie poszłam biegać. Za to w przeciągu całego miesiąca zrobiłam 4200 brzuszków i przebiegłam 50km. Może nie jest to osiągnięcie roku, ale przy tak intensywnym trybie życia jaki prowadzę jestem zadowolona, że udało mi się osiągnąć taki a nie inny wynik. Mam nadzieję, że skorzystacie z tego planu i będziecie widzieć efekty z miesiąca na miesiąc. Chciałabym również życzyć Wam wszystkim niesamowitego 2016 roku, wielu sukcesów i bajecznej zabawy noworocznej <3.
W tym roku jestem z niego dumna, nic się nie przechyla, nie ma nierównych sklejeń - wszystko jest w całkowitym porządku.
Przepis musiałam trochę zmodyfikować do moich potrzeb. Miałam lekki problem z lepkością więc użyłam śmietany aby ciasto zlepić w całość.
I wypróbowałam nowego sposobu sklejania jakim jest klejenie za pomocą karmelu.
Mam też rozpisane wymiary każdej ściany i dachu.
Ten przepis nadaje się jak najbardziej do jedzenia, więc po świętach można spokojnie go połamać i zjeść.
*śmietanę należy zostawić na koniec i jeśli masa nie będzie chciała się lepić to ją dodać.
W garnuszku rozpuścić masło i cukier, odstawić do przestudzenia. W misce umieścić wszystkie pozostałe składniki, wymieszać i dolać miksturę maślano-cukrową.
Wszystko dokładnie ugnieść.
Ciasto rozwałkować na grubość ok. 5mm i z niego wykrawać ściany i dach domu z arkuszy.
Ciasto piec w temperaturz 180stC przez 10-12 minut.
Należy je całkowicie wystudzić przed sklejaniem w innym razie będą się wyginały lub łamały.
Ja sklejałam za pomocą roztopionego cukru na patelni, jest to metoda bardzo solidna, ale nie da się poprawić sklejonego elementu. Trzeba być pewnym, że za pierwszym razem wyjdzie idealnie.
Innym sposobem jest sklejanie lukrem, ja lukier zrobiłam z 3 białek, ale podam proporcje cukru na jedno białko.
Lukier:
- 1 białko
- 200g cukru pudru
Drewnianą łyżką lub kulą wymieszać na gładką masę bez grudek.
Sami zobaczycie czy lukier jest za gęsty lub za rzadki.
Za gęsty - dodać kilka kropel soku z cytryny.
Za rzadki - dodać więcej cukru.
Ten pomysł wpadł mi przez przypadek. Stwierdziłam, że jest to taki łatwy, szybki i bardzo efektywny przepis, że musiałam się nim z Wami podzielić.
Idealne na śniadanie, można zabrać ze sobą również na II-gie śniadanie :)
Składniki:
- 1 i 1/2 szkl, płatków owsianych górskich
- 4-5 łyżek płynnego miodu
- gorzka czekolada
- jogurt naturalny
- owoce
Płatki wymieszać z miodem (miód należy dolewać stopniowo i nie cały na raz, lepiej dolewać po trochu). Jeśli masa nie będzie się wystarczająco lepiła należy dodać więcej miodu, jeśli będzie się lepiła za mocno dodać płatków.
Wymieszaną masę przełożyć do sylikonowej formy i palcami przyciskać płatki do ścianek, tak aby uformować kubeczki/miseczki.
Wstawić do piekarnika nagrzanego do 180st. C na 12-15 minut do zarumienienia.
Po tym czasie wyjąć kubeczki, całkowicie ostudzić.
Rozpuścić gorzką czekoladę w kąpieli wodnej lub w mikrofali (mieszać co 30s.).
Kubeczki maczać w czekoladzie i odstawiać do góry nogami na papier do pieczenia do zastygnięcia.
Najprostszy i zarazem najpyszniejszy przepis na krewetki. Jednak najważniejszym składnikiem jest natka pietruszki. Jestem osobą, która unika tłuszczu jak tylko może, dlatego wszystkie moje obiady są przygotowywane bez dodatkowego tłuszczu, tak jak te krewetki. Przygotowanie zajmuje mniej niż 15 minut !
Składniki:
-200g krewetek
-1/2 papryczki chilli
-2 ząbki czosnku
-1 szkl. białego wytrawnego wina
-pół natki pietuszki
Papryczkę i czosnek drobno posiekać, rozgrzać patelnię teflonową. Na patelnię wrzucić chilli i czosnek, podsmażyć i następnie wrzucić krewetki. Całość zalać szklanką wina i zostawić na patelni przez 2-3 minuty.
Gotowe, tak nie jest to skomplikowane a krewetki wychodzą przepyszne. Najlepiej wszystko przełożyć na głęboki talerz, łącznie z sosem. I co najważniejsze obsypać obwicie NATKĄ PIETRUSZKI po wierzchu !!!
Jeśli lubicie smak kokosa i ryż i mango to idealny deser dla Was. Lepiący się ryż o smaku kokosa, idealnie dojrzałe mango i jesteście w niebie. 3 składniki a robią taką robotę! Składniki: -100g ryżu jaśminowego -poł puszki mleczka kokosowego -2 dojrzałe mango -szczypta soli Ryż namoczyć w wodzie przez ok. 30 minut. Włożyć do garnka - takiego który można włożyć do piekarnika, bez plastikowych elementów z pokrywką. Wyjąć z wody opłukać, zalać mleczkiem, posolić i dolać 1/2szkl. wody, wstawić na palnik do zagotowania, nie zapominajcie o mieszaniu, tego niestety nie można zostawić trzeba pilnować aby się nie przypaliło. Po tym czasie dolać kolejną 1/2szkl. wody i wstawić do piekarnika nagrzanego na 130C na 25 minut. Piekarnik sprawia, że ryż jest idealnie lepki i ciepło dociera do niego w każdym miejscu z taką samą "mocą". Po 25 minutach wyjąć ryż, przełożyć do miseczek i na wierzch położyć obrane i pokrojone w kawałki mango. Deser godny pochwały ustnej i wzrokowej ! Smacznego !!
Tarta czekoladowa, niby banalne ale nie w tym wypadku. W tej
tarcie jest ukryta jedna warstwa – zmrożony banan zblendowany z ciasteczkami
kakaowymi. Na tym jest czekoladowy ganache i na przełamanie słodkości owoce.
Czekolada i owoce jak wiadomo jest jednym z lepszych połączeń i tym razem
spisało się na medal. Ciasto kruche jest idealnie chrupiące i trzyma wszystko w
całości. Oczywiście bez pomocy mojego ukochanego nie dałabym rady!
Składniki na kruche:
-1 i ½ szkl. mąki pszennej
-1 jajko
-3 łyżki cukru
-125g masła
-2 łyżki zimnej wody
-szczypta soli
Wszystkie składniki zagnieść na gładkie ciasto, uformować w
kulkę, zawinąć w folię spożywczą i wstawić do lodówki na 30min.
Piekarnik nagrzać do 190 stopni C.
Formę wysmarować tłuszczem i obsypać delikatnie mąką, ciasto
rozwałkować na ok. 3mm grubości i przełożyć do formy. Widelcem porobić dziurki
na całym cieście. Na wierzch wyłożyć papier do pieczenia a na nim umieścić
ryż/kulki ceramiczne/fasole lub coś podobnego. Wstawić do piekarnika na 15
minut i po tym czasie zabrać papier do pieczenia z obciążeniem.
Do resztek które mi zostały z ciasta dodałam trochę kakao i
upiekłam. Przydadzą się później.
Czekoladowy ganache:
-330ml śmietanki 36%
-200g czekolady ( u mnie pół na pół gorzka z mleczną)
Zagotować śmietankę, zdjąć z palnika po pojawieniu się kilku
pierwszych pęcherzyków, dodać połamaną czekoladę i wymieszać do całkowitego
rozpuszczenia.
Wstawić do lodówki na ok 1h.
Banan i ciasteczka:
-resztki upieczonego ciasta z kakao
-3 banany (mogą być zmrożone lub nie)
Należy zblendować banany z ciastem na gładką masę.
Na kruche ciasto umieścić banany z ciasteczkami, na to
czekoladowy ganache i ozdobić owocami.
Całość najlepiej schłodzić przez noc w lodówce, u mnie jakoś
od razu po ułożeniu ostatniej maliny ciasto zostało pokrojone :P
Chyba najpyszniejsze połączenie składników do słodko - słonego deseru. Szybkie wykonanie, krótki czas oczekiwania na ostygnięcie i taka przyjemność dla podniebienia. Ja oczywiście do tego sama robię masło orzechowe, bo lubię bardziej chrunchy i skład mojego to 100% orzeszków :) Składniki: -150 g gorzkiej czekolady -paluszki -200 g masła orzechowego Keksówkę wyłożyć papierem do pieczenia, czekoladę rozpuścić w kąpieli wodnej lub w mikrofalówce po każdych 30s mieszając. Czekoladę wylać do keksówki na to wyłożyć paluszki i na paluszki masło orzechowe. Przykryć wystającymi bokami papieru do pieczenia i przycisnąć dłonią.
Wstawić do zamrażarki na 1h. Po tym czasie kroić na małe kawałki. Można przechowywać w zamrażarce lub lodówce. Smacznego !!!